Telefon sip! Czy jest wykorzystywany w sytuacji energetycznej Polski?

2019-02-06

 Telefon sip! Czy wiele krajów na nie stawia?


W krajach UE biomasa jest obecnie jednym z głównych źródeł energii odnawialnej do produkcji ciepła i energii elektrycznej. Z uwagi na konieczność osiągnięcia celów wskaźnikowych zawartych w dyrektywie ocenia się, że w najbliższych dekadach wykorzystanie biomasy dla celów energetycznych w krajach Europy będzie szybko wzrastało. W takich aspektach pomocny staje się telefon sip https://www.axium.pl/oferta/telefon-ip-telefon-konferencyjny/ . Z uwagi na jej ograniczone zasoby biomasa wymaga zrównoważonego wytwarzania i wykorzystywania. Sytuacja energetyczna Polski, jak i części krajów Europy Środkowej jest podobna, bowiem kraje te nie posiadają bogatych zasobów surowców energetycznych, z wyjątkiem węgla kamiennego i brunatnego. W sytuacji niedoboru energii z własnych źródeł kraje te przy tej strategii działania wszystkich państw UE będą zmuszone importować znaczne ilości surowców energetycznych, zwłaszcza ropy naftowej i gazu. Biomasa stanowi jedno z głównych źródeł energii odnawialnej, a udział biomasy w pozyskaniu wszystkich nośników energii odnawialnej osiągnął w 2010 roku 85,4%. Ma to również zastosowanie podczas współpracy odbywającej się przez telefon sip. W 2010 roku z biomasy wytworzono około 6305 Gwh energii elektrycznej,wtym 5593 GWh w technologii współspalania z węglem. Z uwagi na ograniczone zasoby i właściwości opałowe biomasa powinna być wykorzystywana głownie lokalnie w technologii rozproszonej, bo transport biomasy powoduje określone skutki również w zakresie dodatkowej emisji CO2. Polska, chcąc ograniczyć emisję CO2 oraz spełnić zobowiązania i jednocześnie wykorzystać zalety i korzyści, niewątpliwie powinna wykorzystywać OZE. Natomiast należy zastanowić się nad realnością czasową realizacji strategii UE dla poszczególnych państw i skutkami gospodarczymi, które mogą nastąpić w wyniku kar finansowych i handlu uprawnieniami do emisji CO2 i podobnymi proce-sami wymuszonymi przez UE. Praktyka gospodarcza pokazuje, że prognozy udziału poszczególnych paliw w produkcji energii elektrycznej w Polsce na rok 2015 nie zostaną spełnione, co powoduje, że wskaźniki na kolejne lata również będą trudne do zrealizowania, jeżeli chodzi o telefon sip. Dodatkowo fakt, iż prognozy zapotrzebowania na energię wskazują na ok. 50% wzrost stanu obecnego do 2030 roku powoduje trudności ekonomiczne w ograniczaniu udziału paliw kopalnianych w miksie energetycznym w Polsce, przy jednoczesnych trudnościach pozyskiwania energii elektrycznej z OZE oraz planowanych dwóch elektrowniach atomowych. W celu przechodzenia na OZE należy określić, w jakim stopniu jest to w ogóle możliwe, biorąc pod uwagę konkretne państwa czy regiony. Ze względu na ograniczenia szybkiego rozwoju OZE konieczne jest stosowanie metod przejściowych, co pozwoli na stabilny i zrównoważony rozwój państw UE, jeżeli chodzi o telefon sip.


Dodatkowo argumentem jest opłacalność tego procesu na danym etapie rozwoju danego kraju. Jednocześnie argumentów przemawiających za wykorzystywaniem węgla i gazu jest wiele, między innymi innowacyjność technologii węglowych czy korzystanie z telefonu sip, które pozwalają na wyższą efektywność wytwarzania energii oraz wykorzystanie złóż niemożliwych do wydobycia konwencjonalnymi metodami. Dodatkowo nowa technologia jest bezpieczniejsza dla środowiska naturalnego i pozwala na ograniczenie emisji CO2 i innych zanieczyszczeń. Przykładowo rafineria w Gdańsku należy do jednych z najefektywniejszych energetycznie w Europie. Dlatego w dalszym ciągu powinniśmy rozwijać czyste technologie węglowe - postawmy wtedy na telefon sip, będzie nam łatwiej.


Połowa Polaków nie potrafi nawet oszacować, ile reaktorów jądrowych pracuje w sąsiednich krajach w odległości około 300 kilometrów od granic Polski. Poprawną odpowiedź (26 reaktorów) wskazał średnio co trzydziesty ankietowany. Pokazuje to, że większość społeczeństwa polskiego nie zdaje sobie sprawy z faktu, że Polska jest swoistą „bezludną wyspą” wśród europejskich krajów eksploatujących elektrownie jądrowe. Jedynym państwem sąsiedzkim, które nie posiada pracującego reaktora jądrowego, jest Białoruś, ona jednakże na początku 2009 roku planuje rozpoczęcie budowy pierwszej elektrowni jądrowej. Białoruś wytwarza 31 TWh rocznie, z elektrowni o łącznej mocy 7 Gwe, z których większość opalana jest gazem ziemnym. Roczna konsumpcja energii elektrycznej na jednego mieszkańca wynosi 3330 kWh. Rozwój sektora energetyki jądrowej na Białorusi Prezydent Białorusi oznajmił w 2005 roku, że rozwój programu wykorzystywania energetyki jądrowej jest tylko kwestią czasu. Kraj importuje 90% gazu z Rosji – większość do produkcji energii elektrycznej, jego głównym celem jest osiągnięcie niezależności energetycznej rzędu 25-30% (obecnie około 15%). Zgodnie z założeniami, jedna elektrownia jądrowa powinna zmniejszyć koszt importu gazu o 200-400 mln dolarów rocznie . Rozważana jest budowa elektrowni na terenie kraju, przy wykorzystaniu rosyjskiej technologii, oraz udział Białorusi w nowo powstających reaktorach w Smoleńsku lub Kursku. W połowie 2006 roku rząd zatwierdził plan budowy elektrowni jądrowej z dwoma reaktorami o mocy 2000 MWe (PWR) w regionie Mohylewa (Mogilewa) we wschodniej Białorusi. Zakładany koszt to od 3,5 do 4 mld dolarów, łącznie z rezerwami paliwa na 5 lat. Szacuje się, że wyprodukowana w ten sposób energia elektryczna będzie o połowę tańsza od tej pozyskiwanej z rosyjskiego gazu (5 mld metrów sześciennych rocznie, aby uzyskać podobną wartość) - w takich sytuacjach pomocny we współpracy staje się być telefon sip.


Najprawdopodobniej Rosja dostarczy dwa reaktory o mocy 1000 MVe. Jednakże AREVA i Westinghouse również są brane pod uwagę. Oddanie pierwszego reaktora planuje się na 2016-2017 rok, a drugiego na 2020. Dwie kolejne jednostki mogłyby powstać do roku 2025. W czerwcu 2007 roku rosyjski Eximbank zaproponował Białorusi linię kredytową w wysokości 2 mld dolarów, aby umożliwić zakup wyposażenia od rosyjskiej firmy Power Machines. Zgodnie z prezydenckim dekretem z 2007 roku, do końca roku 2008 powinny zostać zakończone prace inżynierskie pod budowę przyszłej elektrowni. Prace budowlane mają się rozpocząć na początku 2009 roku. Nowo powstała elektrownia jądrowa do 2020 roku ma pokryć 30% krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Zapotrzebowanie na energię elektryczną rosło w Czechach od 1994 roku, osiągając w roku 2005 generację na poziomie 82 TWh, z czego ponad połowa pozyskiwana była z węgla kamiennego. Konsumpcja energii elektrycznej na jednego mieszkańca wyniosła 5300 kWh/rok. W roku 2005 z energii jądrowej wygenerowano 23,3 TWh, co stanowiło 31,1% całości energii elektrycznej. Charakterystyka sektora energetyki jądrowej w Czechach W 1978 roku rozpoczęto budowę elektrowni jądrowej w Dukovanach, wyposażonej w cztery reaktory WWER-440 typu 213, zaprojektowane przez organizacje rosyjskie i Energoprojekt, a wybudowane przez firmę Škoda. Uruchomione zostały w latach 1985-1987. W 1982 roku rozpoczęto prace budowlane w elektrowni Temelin, gdzie zamontowano dwa reaktory WWER-1000 typu V-320. Zostały one zaprojektowane przez organizacje rosyjskie i Energoprojekt, zbudowane przez VSB, a prace inżynierskie wykonała Škoda. Pracę przy takich projektach bez wątpienia usprawnia telefon sip.


W budowie odnotowano znaczne opóźnienia. W połowie lat dziewięćdziesiątych reaktory te oprzyrządowano systemami sterowania i zabezpieczeń firmy Westinghouse. Reaktory uruchomiono w 2000 i 2002 roku, wraz z ulepszeniami finansowanymi przez Czech Power Company (CEZ), po otrzymaniu pożyczki z Banku Światowego . Na terenie elektrowni Temelin istnieje możliwość budowy jeszcze dwóch reaktorów energetycznych. Wszystkie elektrownie jądrowe są zarządzane przez CEZ, który w dwóch trzecich należy do Skarbu Państwa, ale w planach jest prywatyzacja. CEZ był również odpowiedzialny za finansowanie modernizacji reaktorów w Dukovanach. Krańcowy koszt wytwarzania energii (marginal generating cost) dla elektrowni w Temelinie wynosi 0,8 eurocentów za 1 kWh. Plany energetyczne rządu Czech przedstawione w 2004 roku mówią o kolejnych reaktorach dużej mocy, które staną w Temelinie do 2020 roku, zastępując elektrownie w Dukovanach. W czerwcu 2006 roku pokazano plany budowy dwóch reaktorów o mocy 1500 MWe, które miałyby powstać po roku 2020.

W 2004 roku – ostatnim roku pracy dwóch reaktorów – produkcja energii elektrycznej wyniosła 19,3 TWh, z czego z energii jądrowej pozyskano 13,9 TWh. Po wyłączeniu jednego z dwóch reaktorów energetycznych, w 2005 roku produkcja energii elektrycznej spadła do 14,5 TWh, z czego eksport netto wyniósł 3 TWh. Roczne zużycie energii elektrycznej na mieszkańca wynosi około 4500 kWh.Charakterystyka sektora energetyki jądrowej na Litwie. W 1978 roku rozpoczęto budowę elektrowni jądrowej w północno-wschodniej części kraju. Zainstalowano tam dwa reaktory rosyjskie typu RBMK (podobnie jak w Czarnobylu na Ukrainie) o mocy 1500 MWe (1380 MWe netto), co później zredukowano do 1360 MWe (1185 MWe netto). Budowę reaktorów zakończono w 1983 i 1987 roku, z przeznaczeniem na 30 lat pracy. Litwa przejęła kontrolę nad reaktorami w 1991 roku po rozpadzie Związku Radzieckiego.


Elektrownia jądrowa zlokalizowana jest w pobliżu ogromnego jeziora, z którego woda pobierana jest do chłodzenia reaktorów. Początkowo elektrownia jądrowa w Ignalinie miała dostarczać energię elektryczną nie tylko Litwie, ale również sąsiadującej Łotwie, Białorusi i obwodowi kaliningradzkiemu. W roku 1989 eksportowano 42% wytworzonej energii, jednakże wartość ta spadła znacznie w latach dziewięćdziesiątych. W 1994 roku Litwa otrzymała fundusz w wysokości 34,8 mln ECU (36,8 mln dolarów) od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju na program poprawiający bezpieczeństwo eksploatacji elektrowni w Ignalinie. Jednym z warunków uzyskania funduszy było zamknięcie obu opisanych wyżej reaktorów. Zamknięcie reaktorów było również jednym z warunków przystąpienia Litwy do Unii Europejskiej. Reaktor numer 1 został zamknięty w grudniu 2004 roku, natomiast zamknięcie reaktora numer 2 przewidziano na ostatni kwartał 2009 roku. Po tym zamknięciu jedynie w Rosji są eksploatowane reaktory typu RBMK. Unia Europejska zgodziła się pokryć koszty zamknięcia oraz wypłacać rekompensatę do 2013 roku, jeżeli chodzi o telefon sip.


W 2007 roku Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzegła rząd Niemiec przed konsekwencjami rezygnacji z energetyki jądrowej. Całkowita energia elektryczna wyprodukowana w Niemczech w 2007 roku wyniosła 488 TWh75, dając 5941 kWh na mieszkańca. Z węgla pozyskuje się 55% energii elektrycznej. Siedemnaście krajowych reaktorów jądrowych, wykorzystując jedynie 20,6% potencjalnych mocy, pokrywa prawie jedną trzecią (32%) całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną (133,2 Twh w 2007). Niemcy posiadają blisko połowę europejskich siłowni wiatrowych, co dostarcza im około 4,8% całkowitej energii na elektrycznej. Większość eksploatowanych w Niemczech jądrowych bloków energetycznych posiada moc przekraczającą 1000 MWe, ostatni reaktor został uruchomiony w 1989 roku. Pamiętając o tym postawmy na telefon sip. Sześć reaktorów jest typu BWR, a pozostałych jedenaście – PWR. Wszystkie zostały zbudowane przez firmę Siemens-KWU. Odpowiedzialność za wydawanie licencji na budowę i zarządzanie obiektami jądrowymi jest dzielona między rządem federalnym i rządem danego landu. Po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku, wszystkie poradzieckie reaktory na wschodzie zostały zamknięte ze względów bezpieczeństwa i są obecnie likwidowane. W 2000 roku Komisja Europejska zgodziła się na połączenie dwóch największych niemieckich przedsiębiorstw zajmujących się energetyką jądrową – Veba i Viag – które stworzyły firmę E.ON. Polityka sektora energetyki jądrowej w Niemczech Rząd skrócił okres eksploatacji wszystkich działających 19 reaktorów z 35 do 32 lat, co przyczyniło się do zamknięcia reaktorów Stade i Obrigheim w 2003 i 2005 roku. Nie zgodził się również na budowę jakichkolwiek nowych elektrowni jądrowych w niedalekiej przyszłości.